Jarosławski ratusz na dwa miesiące bez tarcz zegara. Rusza konserwacja zabytku
Już 1 lipca br. cztery tarcze zegara na wieży jarosławskiego ratusza zostaną zatrzymane, a następnego dnia zdemontowane i skierowane do gruntownej konserwacji. To oznacza, że przez dwa miesiące jeden z najbardziej charakterystycznych elementów panoramy miasta będzie nieobecny.
Wieża ratusza bez zegara
Jarosławianie zobaczą widok, który przez dekady był właściwie nie do pomyślenia: wieżę ratusza pozbawioną tarcz. Zegar od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych punktów miasta i wyznacza codzienny rytm mieszkańców, dlatego jego czasowe zdjęcie będzie wyraźnie zauważalne w przestrzeni rynku.
Prace obejmą wszystkie cztery tarcze o średnicy około 200 cm. Ich konstrukcja opiera się na drewnianej płycie deskowej okutej blachą, a ozdobę stanowią złocone cyfry rzymskie oraz wskazówki z blachy mosiężnej złoconej galwanicznie. Zespół specjalistów musi zdemontować elementy z wysokości wieży, co samo w sobie będzie operacją wymagającą dużej precyzji.
Zakres prac konserwatorskich
To pierwsze tak szeroko zakrojone działania przy tym zabytkowym elemencie ratusza, którego początki sięgają przełomu XIX i XX wieku. Program konserwacji jest rozpisany na 20 etapów i zacznie się od fotograficznej dokumentacji stanu wyjściowego. Potem nastąpi zatrzymanie mechanizmu zegara, demontaż osi, zdjęcie wskazówek i tarcz.
Dalsze prace obejmą oczyszczenie i naprawę drewnianych rdzeni, w tym sklejenie pęknięć, odkażenie środkiem biobójczym oraz ewentualne uzupełnienie braków drewnem tego samego gatunku. Blacha zostanie chemicznie oczyszczona ze starej farby i korozji, zabezpieczona antykorozyjnie i pokryta nową powłoką w ustalonym kolorze. Odnowione mają zostać także złocone detale: wskazówki, cyfry rzymskie i kostki, które po oczyszczeniu i wypolerowaniu będą ponownie wyzłocone techniką galwaniczną.
- zatrzymanie mechanizmu zegara i demontaż osi,
- zdjęcie wszystkich wskazówek i tarcz,
- oczyszczenie oraz naprawa drewnianych rdzeni,
- usunięcie starej farby i ognisk korozji z blachy,
- ponowne złocenie elementów ozdobnych.
Koszt i wsparcie finansowe
Całość przedsięwzięcia ma kosztować ponad 85 tys. zł. Z tej kwoty 20 tys. zł stanowi dotacja przyznana przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Prace będą prowadzone pod nadzorem konserwatorskim, a każdy ich etap zostanie opisany i udokumentowany fotograficznie.
Za wykonanie konserwacji odpowiada Filip Sołtys z Rzeszowa. Demontaż i późniejszy montaż będą odbywać się przy udziale zegarmistrza inż. Wojciecha Łani, który na co dzień serwisuje mechanizm ratuszowego zegara kilka razy w roku. Po zakończeniu wszystkich działań tarcze wrócą na wieżę w odrestaurowanej formie, a zegar znów zacznie pełnić swoją funkcję.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
Ratuszowy zegar to nie tylko element architektury, ale też ważny znak tożsamości Jarosławia. Dla mieszkańców jest częścią codziennego pejzażu, a dla wielu także symbolem miasta, który od lat porządkuje rytm dnia. Odnowienie tarcz oznacza więc nie tylko poprawę stanu zabytku, lecz także ochronę jednego z najbardziej rozpoznawalnych punktów w centrum.
Po powrocie na wieżę tarcze mają odzyskać dawny blask i służyć kolejnym pokoleniom przez następne dekady. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, już po dwóch miesiącach mieszkańcy ponownie zobaczą zegar w pełnej okazałości.
To jedna z tych miejskich inwestycji, które nie zmieniają układu ulic ani nie otwierają nowej instytucji, ale mają ogromne znaczenie dla dziedzictwa i wizerunku miasta. Właśnie dlatego śledzenie takich prac jest istotne dla lokalnej społeczności.
Po zakończeniu konserwacji tarcze wrócą na wieżę ratusza, a zegar zostanie uruchomiony ponownie w pełnym składzie. Do tego czasu mieszkańcy muszą przyzwyczaić się do nietypowego widoku ratuszowej wieży bez charakterystycznych tarcz.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!