Sobota, 29 sierpnia 2026
Imieniny: Jan, Sabina, Flora
Polityka Krajowa 24.06.2026 Wideo

E5 w Berlinie: Polska stawia na jedność Zachodu i większy głos wschodniej flanki

Prawie 7 proc. PKB na obronność i przygotowania do szczytu NATO były jednym z tematów spotkania liderów E5 w Berlinie. Donald Tusk zapowiedział też zabiegi o silniejszą reprezentację wschodniej flanki.
Wideo E5 w Berlinie: Polska stawia na jedność Zachodu i większy głos wschodniej flanki

Berlin: rozmowy pięciu państw o bezpieczeństwie Europy i wsparciu dla Ukrainy

W Berlinie odbyło się spotkanie liderów państw Grupy E5, czyli Polski, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Gospodarzem rozmów był kanclerz Niemiec Friedrich Merz, a w centrum uwagi znalazły się kwestie bezpieczeństwa europejskiego, dalszego wsparcia dla Ukrainy oraz przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze. Premier Donald Tusk podkreślił po zakończeniu rozmów, że format E5 ma potwierdzać polityczną spójność państw zaangażowanych we wzmacnianie bezpieczeństwa regionu i utrzymanie więzi między Europą a Stanami Zjednoczonymi.

Szef polskiego rządu zaznaczył, że obecny moment jest kluczowy nie tylko dla samej Europy, ale także dla Ukrainy i szerzej rozumianego świata zachodniego. W jego ocenie o dalszym rozwoju sytuacji przesądzi zdolność do utrzymania jedności europejskiej i transatlantyckiej. To ważny sygnał w czasie, gdy wojna w Ukrainie nadal wpływa na decyzje dotyczące obronności, polityki zagranicznej i bezpieczeństwa energetycznego w wielu krajach kontynentu.

"Jesteśmy tutaj razem w formacie E5, żeby potwierdzić, że nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej"

Donald Tusk, Premier

"Polska nie miała i nie będzie miała żadnych wątpliwości, że przyszłość Europy, zachodniego świata, Ukrainy w tym dramatycznym dla niej momencie, będzie zależała od tego, na ile zachowamy jedność europejską i transatlantycką"

Donald Tusk, Premier

Spotkanie E5 miało także wymiar praktyczny. Rozmowy dotyczyły perspektyw osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju w Ukrainie oraz współpracy europejskich przemysłów obronnych. To oznacza, że poza deklaracjami politycznymi liderzy dyskutowali również o realnych zdolnościach państw europejskich do produkcji sprzętu, uzupełniania zapasów i wzmacniania własnych armii. W tle tych rozmów pozostaje pytanie, jak Europa ma zwiększać swoje bezpieczeństwo w sytuacji długotrwałego konfliktu za wschodnią granicą Unii Europejskiej.

  • W spotkaniu E5 uczestniczyło 5 państw: Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy.
  • Rozmowy w Berlinie dotyczyły przygotowań do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze.
  • Polska przeznacza obecnie na obronność prawie 7 proc. PKB.
  • Na kolejny dzień po spotkaniu zaplanowano rozpoczęcie Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku.

Polska akcentuje rolę wschodniej flanki i apeluje o większą reprezentację

Jednym z najmocniejszych wątków przedstawionych przez premiera była rola państw położonych na wschodniej flance Europy. Donald Tusk zaznaczył, że bezpieczeństwo kontynentu nie może być projektowane bez udziału krajów, które bezpośrednio odczuwają skutki agresywnej polityki Rosji i sąsiedztwa ze wschodem. W tym kontekście wskazał nie tylko na Polskę, ale również na państwa skandynawskie, bałtyckie oraz Rumunię jako kluczowych uczestników debaty o przyszłości regionu.

Zapowiedź działań na rzecz pełnej reprezentacji tych państw we wszystkich formatach współpracy dotyczących bezpieczeństwa ma znaczenie polityczne i praktyczne. Oznacza dążenie do tego, by decyzje o obronie Europy, pomocy dla Ukrainy i przyszłym porządku bezpieczeństwa nie zapadały wyłącznie w węższych gronach największych państw. W obecnych realiach to właśnie kraje graniczne i państwa najbardziej zaangażowane w odstraszanie Rosji często wskazują na pilną potrzebę szybszych decyzji i większych inwestycji wojskowych.

"Będziemy chronić europejską jedność zarówno w trakcie wojny na rzecz Ukrainy, w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie, nawet jeśli niektórzy politycy nie zawsze doceniają znaczenia więzi transatlantyckich"

Donald Tusk, Premier

"Bez Polski, bez państw skandynawskich, bez państw bałtyckich, bez Rumunii trudno będzie cokolwiek osiągnąć w konfrontacji cywilizacyjnej, konfrontacji z agresywnymi wschodnimi sąsiadami"

Donald Tusk, Premier

Z perspektywy Polski to także próba podkreślenia własnej pozycji w europejskiej architekturze bezpieczeństwa. Warszawa od miesięcy wskazuje, że ciężar odpowiedzialności za wsparcie Ukrainy i ochronę granic wschodnich spoczywa w dużej mierze właśnie na państwach regionu. Stąd nacisk na to, aby ich głos był nie tylko słyszalny, ale również formalnie obecny przy najważniejszych ustaleniach dotyczących przyszłości Europy.

Rekordowe wydatki na obronność i presja na zwiększenie zdolności NATO

Premier przypomniał, że Polska już teraz wzmacnia bezpieczeństwo Europy poprzez rekordowe nakłady na obronność, sięgające niemal 7 procent produktu krajowego brutto. W praktyce oznacza to jeden z najwyższych poziomów wydatków wojskowych wśród sojuszników. Taki argument został użyty nie tylko jako potwierdzenie polskiego zaangażowania, ale także jako wezwanie pod adresem innych państw, aby poważniej potraktowały własne zobowiązania wobec NATO.

Apel skierowany do liderów Sojuszu dotyczył większego wysiłku na rzecz budowania zdolności obronnych zarówno na poziomie całej Europy, jak i poszczególnych państw. To ważne w kontekście przygotowań do kolejnego szczytu NATO, gdzie jednym z głównych tematów będzie gotowość wojskowa, produkcja przemysłu obronnego i zdolność do reagowania na długotrwałe zagrożenia. W tle tych dyskusji pozostaje pytanie, czy europejscy sojusznicy są gotowi szybciej zwiększać inwestycje w armię, infrastrukturę wojskową i współpracę przemysłową.

Równolegle premier zapowiedział, że zgodnie z planem odbędzie się Konferencja Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. W wydarzeniu mają uczestniczyć przywódcy, dyplomaci oraz przedstawiciele firm, co pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy nie ogranicza się jedynie do wymiaru militarnego. Chodzi również o organizowanie zaplecza dla przyszłej odbudowy państwa zniszczonego wojną, a także o utrzymanie politycznego i gospodarczego zaangażowania Europy.

"Niezależnie od różnych zdarzeń, przeprowadzę ją zgodnie z planem. Będzie to kolejny wkład Polski i Europy w odbudowę Ukrainy, pomoc Ukrainie dzisiaj i w odbudowę Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Premier

W tym sensie berlińskie spotkanie E5 wpisuje się w szerszy proces budowania wspólnej odpowiedzi Zachodu na wojnę i jej konsekwencje. Z jednej strony chodzi o bieżące bezpieczeństwo i odstraszanie, z drugiej o warunki przyszłego pokoju oraz odbudowę Ukrainy. Polska stara się w tej układance łączyć rolę państwa frontowego, ważnego uczestnika NATO i kraju zabiegającego o to, by decyzje dotyczące regionu były podejmowane z pełnym udziałem wschodniej flanki.