Niedziela, 30 sierpnia 2026
Imieniny: Róża, Szczęsny, Feliks
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Gdańsk otwiera konferencję o odbudowie Ukrainy. W grze umowy za 10 mld euro

W Gdańsku ruszyła dwudniowa konferencja o odbudowie Ukrainy, a organizatorzy zapowiadają ponad 160 umów o wartości 10 mld euro.
Wideo Gdańsk otwiera konferencję o odbudowie Ukrainy. W grze umowy za 10 mld euro

Gdańsk stał się centrum rozmów o odbudowie Ukrainy

Decyzja zapadła jasno: odbudowa Ukrainy ma być wspólnym, międzynarodowym projektem, a Gdańsk przez dwa dni staje się miejscem, gdzie ten plan jest przekuwany w konkretne ustalenia. Właśnie tutaj rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, czyli Ukraine Recovery Conference, współorganizowana przez Polskę i Ukrainę. Na miejscu spotkali się europejscy przywódcy, przedstawiciele instytucji międzynarodowych, przedsiębiorcy i menedżerowie, którzy mają rozmawiać nie tylko o wsparciu politycznym, ale przede wszystkim o realnych działaniach potrzebnych po zakończeniu wojny.

Już od otwarcia było jasne, że nie chodzi wyłącznie o deklaracje. W centrum uwagi znalazły się trzy osie rozmów: odbudowa zniszczonego kraju, mobilizacja międzynarodowego wsparcia oraz wzmocnienie współpracy gospodarczej i inwestycyjnej. Organizatorzy podkreślają, że odbudowa ma obejmować zarówno infrastrukturę, jak i szerszy wymiar społeczny - od szkół i elektrowni po odbudowę wspólnoty, relacji i poczucia bezpieczeństwa. To właśnie ten drugi wymiar wybrzmiał szczególnie mocno podczas otwarcia spotkania.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, premier

Premier podkreślał też, że do Gdańska przyjechało bardzo szerokie grono gości - od szefów rządów i prezydentów po przewodniczących instytucji, ludzi biznesu i kadrę zarządzającą. Według zapowiedzi przez najbliższe dwa dni tysiące uczestników mają wspólnie przygotowywać wielki projekt odbudowy Ukrainy po wojnie. Sama konferencja nie jest wydarzeniem oderwanym od wcześniejszych działań. To kontynuacja międzynarodowego formatu zainicjowanego przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy, której zadaniem jest koordynacja odbudowy i przyciąganie inwestycji potrzebnych do realizacji tego procesu.

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, premier

Konkrety: ponad 160 umów i miliardy euro dla Ukrainy

Najmocniejszy konkret padł ze strony ukraińskiej. Zapowiedziano, że efektem konferencji ma być podpisanie ponad 160 umów o łącznej wartości 10 mld euro. To liczby, które pokazują skalę przedsięwzięcia i wskazują, że rozmowy w Gdańsku nie mają zakończyć się tylko wspólnym zdjęciem i politycznymi deklaracjami. Według strony ukraińskiej uzgodnienia mają oddziaływać na kilka kluczowych obszarów jednocześnie: rozwój regionalny, biznes oraz kwestie obronne.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, premier Ukrainy

W tle tych ustaleń pojawiła się również ważna wiadomość z poziomu unijnego finansowania. Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro. To sygnał, że rozmowy o odbudowie nie są przesuwane na odległą przyszłość, ale już teraz są podpierane konkretnymi mechanizmami finansowymi. Dla samorządów, firm i instytucji zaangażowanych w przyszłe projekty to ważna informacja, bo pokazuje, że środki na odbudowę zaczynają być uruchamiane i wpisują się w szerszy plan europejskiego wsparcia.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła przy tym, że ambicją Unii Europejskiej nie jest wyłącznie reagowanie na kryzys, lecz stworzenie warunków do wzrostu Ukrainy jako wolnego europejskiego państwa. W tym kontekście zaznaczono, że UE stała się największym inwestorem w Ukrainie. To ważny sygnał również dla biznesu z Polski i regionu, bo odbudowa kraju ma opierać się nie tylko na pomocy publicznej, ale także na silnym zaangażowaniu inwestycyjnym.

  • Konferencja w Gdańsku potrwa 2 dni i jest współorganizowana przez Polskę oraz Ukrainę.
  • Strona ukraińska zapowiada podpisanie ponad 160 umów o łącznej wartości 10 mld euro.
  • Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność 3,2 mld euro z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro.
  • W wydarzeniu uczestniczą europejscy liderzy, przedstawiciele instytucji międzynarodowych, przedsiębiorcy i menedżerowie.
  • Konferencja jest kontynuacją formatu uruchomionego przez państwa G7 i platformę darczyńców dla Ukrainy.

Nie tylko budynki. W tle historia, pojednanie i długofalowa współpraca

Wystąpienia w Gdańsku mocno osadzono również w historycznym kontekście miasta. Wybór miejsca nie był przypadkowy. Przypomniano, że to właśnie tutaj rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, czyli II wojna światowa, ale to także miasto, które stało się symbolem odbudowy po katastrofie. Gdańsk podniósł się z ruin i dziś jest przywoływany jako jeden z najbardziej spektakularnych przykładów rekonstrukcji na świecie - nie tylko urbanistycznej, lecz także społecznej i tożsamościowej.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, premier

W tym duchu padł też szerszy przekaz dotyczący przyszłości Ukrainy w Europie. Podkreślono, że odbudowa państwa nie może oznaczać jedynie odtwarzania budynków, dróg, szkół czy infrastruktury energetycznej. Równie ważne mają być prawda historyczna, wzajemny szacunek oraz gotowość do pojednania. Przywołano doświadczenie państw europejskich, które po tragicznych konfliktach potrafiły odbudować relacje i dziś funkcjonują jako partnerzy oraz sojusznicy.

"Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy. Zawsze warunkiem prawdziwego, pełnego zjednoczenia było rozumienie własnej historii. I autentyczna zdolność i gotowość do pojednania"

Donald Tusk, premier

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, premier

To ważne także z praktycznego punktu widzenia. Podczas konferencji mają zostać podpisane umowy między polskimi i ukraińskimi podmiotami, które mają zacieśniać relacje gospodarcze. Równolegle, na marginesie głównych obrad, odbywają się spotkania dwustronne premiera z innymi liderami. Wśród rozmówców znaleźli się m.in. prezes Banku Światowego Ajay Banga, kanclerz Austrii Christian Stocker oraz premier Bułgarii Rumen Radew. To pokazuje, że gdańska konferencja jest nie tylko forum debat, ale także miejscem prowadzenia konkretnych rozmów politycznych i gospodarczych, których skutki mogą wykraczać daleko poza same dwa dni obrad.

Harmonogram wydarzenia jest więc jasny: przez najbliższe dwa dni w Gdańsku mają zapaść ustalenia dotyczące wsparcia, inwestycji i współpracy przy przyszłej odbudowie Ukrainy. Stawką są nie tylko wielomiliardowe kontrakty, ale też długofalowy model europejskiego zaangażowania. Z perspektywy regionu i całej Polski to także sygnał, że nasz kraj pozostaje jednym z głównych miejsc, w których prowadzi się rozmowy o przyszłości wschodniej części Europy.