3 okręty podwodne A26 dla Polski. Program Orka po 30 latach wchodzi w finał
Przełom dla Marynarki Wojennej i finał wieloletniego programu
Trzy nowoczesne okręty podwodne A26 trafią do Marynarki Wojennej RP w ramach programu Orka. Decyzję sfinalizowano w Gdyni podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych, które odbyły się w symbolicznym miejscu dla polskich sił morskich. To wydarzenie zostało przedstawione jako najważniejsza umowa w historii polskiej Marynarki Wojennej. Jednocześnie ma ono otwierać nowy etap współpracy Polski i Szwecji w obszarze bezpieczeństwa oraz przemysłu obronnego.
Znaczenie tej decyzji wykracza poza sam zakup uzbrojenia. Program Orka przez trzy dekady nie doczekał się finału, mimo że był jednym z kluczowych projektów dla modernizacji floty. Teraz, po 30 latach oczekiwań, kontrakt został doprowadzony do końca. Dla marynarzy i całego systemu bezpieczeństwa państwa oznacza to przejście od wieloletnich zapowiedzi do konkretnego, podpisanego porozumienia.
"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie Orka i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program Orka przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"
Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej
- Polska kupi 3 okręty podwodne A26 dla Marynarki Wojennej RP.
- Umowę podpisano w Gdyni podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych.
- Program Orka przez 30 lat nie doczekał się finału, a teraz wszedł w etap realizacji.
- Kontrakt określono jako najważniejszą umowę w historii polskiej Marynarki Wojennej.
W praktyce oznacza to rozpoczęcie nowego etapu modernizacji polskich sił morskich. Okręty podwodne są jednym z najbardziej wymagających i strategicznych elementów uzbrojenia, a ich pozyskanie wpływa na zdolność państwa do działania na Bałtyku i ochrony własnych interesów. Dla mieszkańców regionów nadmorskich, ale także dla całego kraju, to sygnał, że bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego staje się jednym z głównych kierunków współpracy międzynarodowej. Ważny jest też sam harmonogram polityczny: po latach przeciągających się planów nastąpiło formalne domknięcie kluczowego etapu programu.
Nowe partnerstwo Polski i Szwecji na Bałtyku
Spotkanie w Gdyni nie dotyczyło wyłącznie sprzętu wojskowego. Konsultacje potwierdziły, że relacje Polski i Szwecji weszły w fazę strategicznego partnerstwa, opartego na współpracy politycznej, wojskowej i przemysłowej. Jednym z jego filarów ma być Pakt dla Morza Bałtyckiego. Celem tego porozumienia jest wzmacnianie bezpieczeństwa regionu i przeciwdziałanie zagrożeniom, w tym działaniom rosyjskiej floty cieni, prowokacjom oraz ryzyku militarnemu.
Oba państwa podkreślają, że Bałtyk ma pozostać obszarem pokoju i stabilności. Wspólna ocena zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy oraz zgodne stanowisko wobec dalszego wspierania Ukrainy pokazują, że współpraca Warszawy i Sztokholmu ma szerszy wymiar niż tylko bilateralny kontrakt wojskowy. Przystąpienie Szwecji do NATO dodatkowo zmieniło układ bezpieczeństwa w regionie. W ocenie uczestników konsultacji właśnie teraz powstaje nowa architektura bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i całego północno-wschodniego skrzydła Sojuszu.
"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"
Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej
"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"
Ulf Kristersson, premier Królestwa Szwecji
Konsultacje odbyły się w ramach odnowionego Partnerstwa Strategicznego podpisanego w Harpsund w listopadzie 2024 roku. W rozmowach uczestniczyli nie tylko premierzy, ale też ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych, finansów, kultury i dziedzictwa narodowego oraz infrastruktury. To pokazuje, że współpraca nie ogranicza się do jednego resortu i ma być rozwijana równolegle w kilku obszarach. Z punktu widzenia państwa oznacza to bardziej trwały model relacji, oparty nie na pojedynczej umowie, lecz na całym pakiecie uzgodnień.
W grze są też przemysł, technologia i wzajemne zakupy
Program Orka ma być początkiem długofalowej współpracy przemysłowej, a nie tylko jednorazowym zakupem. Strona polska zapowiedziała, że projekt związany z okrętami podwodnymi ma być jedynie etapem szerszej współpracy ze Szwecją. To ważne w kontekście rozwoju krajowego przemysłu obronnego, który pozostaje jednym z priorytetów. W praktyce chodzi o wzmocnienie zdolności produkcyjnych i technologicznych oraz budowanie bardziej równorzędnych relacji między partnerami.
Takie podejście widać również po drugiej stronie. Oprócz zakupu okrętów podwodnych przez Polskę, Szwecja pozyska okręt ratowniczy i zestawy Piorun. Oznacza to, że współpraca nie ma charakteru jednostronnego. Oba kraje pokazują, że potrafią jednocześnie kupować, oferować własne rozwiązania i rozwijać wspólne interesy przemysłowe. To istotne zwłaszcza w czasie, gdy bezpieczeństwo regionu zależy nie tylko od siły armii, ale również od zaplecza produkcyjnego i technologicznego.
"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"
Ulf Kristersson, premier Królestwa Szwecji
"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt Orka był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"To nie są proste zakupy w jedną czy drugą stronę, ale autentyczna, prawdziwie partnerska współpraca z korzyścią dla obu przemysłów"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
- Wartość przedsięwzięcia wskazana przez stronę szwedzką to 50 miliardów koron szwedzkich.
- Polska kupuje okręty podwodne, a Szwecja pozyska okręt ratowniczy i zestawy Piorun.
- Współpraca ma obejmować nie tylko wojsko, ale też przemysł obronny i rozwój technologii.
- Partnerstwo strategiczne Polski i Szwecji zostało odnowione w listopadzie 2024 roku w Harpsund.
Dla obywateli znaczenie takich ustaleń jest szersze niż same komunikaty o armii. Duże kontrakty obronne wpływają na miejsca pracy, transfer technologii, zamówienia dla przemysłu oraz pozycję państwa w regionie. W przypadku Polski i Szwecji mowa o współpracy dwóch krajów, które są dziś jednocześnie sojusznikami w NATO, partnerami w Unii Europejskiej i sąsiadami nad Bałtykiem. Właśnie dlatego podpisane w Gdyni dokumenty mają znaczenie nie tylko wojskowe, ale też gospodarcze i strategiczne na kolejne lata.