Oszustwa 11.09.2026

Nie zdążył uciec przed policjantami. Miał przy sobie marihuanę i mefedron

19-latek z narkotykami próbował uciec policji w Jarosławiu. Wpadł, a w mieszkaniu znaleziono blisko 280 g marihuany.

Komenda Powiatowa Policji w Jarosławiu

Poniatowskiego 50, 37-500 Jarosław

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie, pełniąc służbę na terenie Jarosławia, zauważyli trzech mężczyzn w pobliżu galerii handlowej. Na widok radiowozu mężczyźni szybko wsiedli do BMW.

Gdy funkcjonariusze podjechali do pojazdu, kierowca BMW wysiadł i zaczął uciekać pieszo. Policjanci ruszyli za nim. W trakcie ucieczki mężczyzna wyrzucił dwa woreczki foliowe z suszem roślinnym. Mundurowi zatrzymali 19-latka. Podczas kontroli znaleźli przy nim kolejny woreczek z białą, skrystalizowaną substancją.

19-letni mieszkaniec gminy Potok Górny oraz dwaj pasażerowie BMW trafili do policyjnej izby zatrzymań. Wstępne badanie zabezpieczonych substancji wykazało, że jest to mefedron i marihuana.

Dalsze czynności prowadzili jarosławscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami Oddziału Prewencji Policji. Przeszukali mieszkanie na terenie Jarosławia, gdzie ostatnio przebywał 19-latek. Tam ujawnili kolejny susz roślinny. Badanie potwierdziło, że to marihuana o wadze blisko 280 gramów. W związku z ujawnieniem środków odurzających w mieszkaniu, prowadzone są dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy.

19-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, które miał przy sobie w trakcie ucieczki. Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju.

Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.gov.pl

KB

Katarzyna Bnińska

Młodsza redaktorka, relacjonuje aktywność mieszkańców i kronikę, dbając o szybkie i sprawdzone informacje.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.